4 stycznia 2014

Poświąteczne różności

oto zapowiadane w poprzednim poście sutaszki. Nie wychodzą mi jeszcze tak jak bym chciała, ale wszystko przede mną ;)










I drugi komplet - cukierkowy wyszedł, ale taki był plan.










Zachciało mi się również powyplatać wachlarzyki według znanego wszystkim tutoriala Weraph.










Te biało-pomarańczowo-popielate koraliki to Miyuki White Funky Copper, nawiasem mówiąc, to moje pierwsze Miyuki, więc natychmiast po otrzymaniu przesyłki z zapasami koralików musiałam coś z nich upleść ;)



I jeszcze z wczorajszego wieczora, z serii "co by tu zrobić..." takie wytwory:







Standardowo nie wiem jeszcze czy to będzie broszka czy wisior...



 Rivoli crystal AB 8mm w kolczykach i 12mm w zawieszce w całości oplecione ważkowymi Toho.


  





To tyle na dziś. Miłego długiego weekendu ;)




2 stycznia 2014

Prezentowe

Nie było jakoś okazji zaprezentować przedświątecznych wyrobów na ostatnią chwilę ;) Na specjalne zamówienie A. dla ukochanej M. ;)




















Swarovski dla E. - też w prezencie świątecznym.





A po świętach raczej sutaszowo u mnie. Niedługo się pochwalę.
Tymczasem wszystkiego wspaniałego w Nowym Koralikowym Roku!




24 grudnia 2013

Czego sobie i Wam życzę...

W tym Wyjątkowym Dniu chciałam Wam życzyć żeby koraliki nawlekały się same, nitka/żyłka nigdy się nie plątała i nie urywała, schematy były zawsze zrozumiałe i czytelne, a prace robótkowe szły gładko i nigdy nie zabrakło pomysłów i natchnienia oraz cierpliwości i czasu na realizowanie tych pomysłów - nie tylko tych koralikowych ;)

29 listopada 2013

Po dłuższej przerwie

Wracam do świata po remontowych wyczynach, które są jednak strasznie czasochłonne. Zajęło to mnóstwo czasu, ale efekty są ciekawe. W każdym razie mogę sobie z czystym sumieniem wrócić do dłubania przeróżnego.
Nie znaczy to jednak, że nic się nie działo robótkowo w tak zwanym międzyczasie...

Już jakiś czas temu zrobiło mi się takie coś, co jeszcze nie wiem czy zostanie medalionem, czy broszką. Wymiary 4x5 cm. Użyłam toho 11/0 metallic iris green-brown (wokół kamienia) i 8/0 opaque jet oraz dwóch kolorów fire polish.

 



 Powstał również komplet iście wiosenny (nie mam pojęcia dlaczego, bo w sumie nie mogę się doczekać śnieżnej zimy). Rivoli w kolczykach 8mm w zawieszce 12mm. Wyplecione wg schematu Weraph z toho 15/0 opaque lustered lt beige i 11/0 opaque lustered sour apple.








I żeby nie było, że nic na drutach nie siedzi - oto dowody. Siedzi i nawet się robi powoli. Kolejna chusta z Angory Special BD. Rozpoczęta na spontanie  - nawet włóczki nie przewinęłam ;) Jest jeszcze zaczęty kolejny entrelac mega tęczowy, ale nie załapał się na zdjęcie. Może jak już będzie gotowy.






Pozdrawiam serdecznie i życzę pomyślnych wróżb na jutrzejszych Andrzejkach ;)

15 października 2013

Nadal chustowo

Już dłuższy czas zbierałam się żeby zrobić tego entrelaka dla pewnej Wyjątkowej Osoby i wreszcie udało mi się dokończyć dzieła! Wyszło dokładnie tak, jak chciałam, a Obdarowana Osoba była na prawdę zadowolona - mam nadzieję, że szczerze ;)






Do produkcji zużyłam niecałe 4 motki Drops Delight. Muszę przyznać, że przyjemna to włóczka w robieniu i, co wielokrotnie podkreślały liczne dziewiarki, doskonale się blokuje.

Zdjęcie niestety tylko jedno i to "komórkowe".

Póki co, wracam do dalszego drutowania ;)

25 września 2013

Nareszcie!

Nareszcie skończyłam chustę obiecaną Mamie ;) A dokładniej jest to baktus z falbanką według tego wzoru. To mój drugi baktus wykonany z tego schematu, a pierwszy ma już właścicielkę. Może w czeluściach komputera zachowała się gdzieś jego fotka, to przy okazji się pochwalę.

Włóczka to Nako Angora Granit Sim, zużycie jeden cały motek.


Zdjęcie pochodzi ze strony zamotane.pl.



W całej okazałości dzieło wygląda tak:





I kilka zbliżeń:









 Na koniec moja towarzyszka zdjęć -Geisha:



10 września 2013

Jeszcze zaległe

Dziś w ramach porządków na komórce znalazłam zdjęcia nie prezentowanych dotychczas wytworów. Zatem czym prędzej zamieszczam ;)  Kuleczko - zawieszka Toho 11/0.

 





I dwa komplety. Oba z Toho 8/0. Ten mi się jakiś taki miętowy wydaje... ;)











Drugi natomiast - biała klasyka. Nawet by na ślubny pasował.









Zdjęcia niestety baaardzo komórkowej jakości, ale tylko takie mam.

A chusta... cóż - robi się nadal. Może już następnym razem będzie gotowa.

25 sierpnia 2013

Pourlopowo... ;(

Witam po przerwie urlopowej. Nic nie pisałam, bo niewiele robiłam - muszę przyznać. Jakoś tak trochę, bo gorąco, trochę bo nie ma kiedy, trochę, bo się nie chciało i nie było weny. Ale coś tam jednak dłubałam ;)

Bardziej z potrzeby niż z natchnienia dwie bransoletki, które wystąpiły jako komplet do weselnej kreacji.

Pierwsza za szklanych matowych kulek i szklanych perełek.




 Druga to pandorkowo - modułowe wariacje na lakierowanym sznurku.






 


I tu jako komplet - obie razem. Muszę przyznać, że spełniły swoje zadanie ;)




Oprócz tego zrobił mi się jeszcze komplecik z rivoli w kolorze vitrail medium oplecionych koralikami Toho 15/0 silver-lined olivine, 11/0 silver-lined lime green oraz 8/0 silver-lineg green emerald i smoky topaz. Całość uzupełniona daggerami i wykończona w srebrze.

A wyszło tak:






I z bliska:







No i chwilowo to by było wszystko. Wieczory coraz chłodniejsze i jakoś tak zaczynam coraz częściej sięgać po druty... Wypadałoby pokończyć zaczęte jeszcze wiosną udziergi, bo lada moment mogą być potrzebne. No i pomysłów na nowe mam całe mnóstwo, a zapas włóczek całkiem spory. Nic, tylko robić.

Mam nadzieję, że niedługo pochwalę się wreszcie chustą, której nie może się doczekać Mama ;)



14 lipca 2013

Nazbierało się różności ;)

Już jakiś czas temu zrobił mi się wisior, ale jakoś nie miałam natchnienia żeby go wykończyć, ale w końcu się zebrałam i oto on:






Powędrował do Agatki w ramach zgodności kolorystycznej z chustą. Mam nadzieję, że będzie się dobrze nosił ;)



Dla potrzeb własnych powstały kulki wyplecione ze szklanych biconów ponieważ odkryłam ostatnio, że "nie mam co założyć do białego". W środku szklany koralik w kolorze dymno-fioletowym dla kontrastu. Bigle rybki w kolorze srebra. Średnica kulek to ok. 2 cm. Muszę pomyśleć o zawieszce do kompletu.





Kontynuuję zabawę z rivolkami i stąd też kolejne kolczyki z tej serii. Na pewno nie ostatnie!




Na koniec nowość u mnie - nieśmiałe próby sutaszowe. Bardzo wciągająca zabawa. Z pewnością będę do tego wracać ;)