Nareszcie skończyłam chustę obiecaną Mamie ;) A dokładniej jest to baktus z falbanką według tego
wzoru. To mój drugi baktus wykonany z tego schematu, a pierwszy ma już właścicielkę. Może w czeluściach komputera zachowała się gdzieś jego fotka, to przy okazji się pochwalę.
Włóczka to Nako Angora Granit Sim, zużycie jeden cały motek.
 |
Zdjęcie pochodzi ze strony zamotane.pl. |
W całej okazałości dzieło wygląda tak:
I kilka zbliżeń:
Na koniec moja towarzyszka zdjęć -Geisha:
Super! Chusta i kot... :)
OdpowiedzUsuńWitam! Zajrzałam po tym jak się u mnie zapisałaś na candy. Bardzo fajny blog! Wspaniale dobierasz kolory - biżuteria bardzo ładna, no i koty świetne :) też mam dwa.
OdpowiedzUsuń